|
Ulice w centrum Opola to jeden wielki remont. Co gorsza, z dnia na dzień przejazd przez miasto staje się trudniejszy. Może warto znaleźć alternatywę dla naszych aut?
Czy musimy jechać autem?
W związku z remontem odbywającym się w rejonie Placu Kopernika w Opolu, od 10 września wyłączona została z ruchu ul. Oleska - na odcinku od Ronda Rotmistrza Pileckiego (nowe rondo przy Kinoplexie) do ul. Sienkiewicza. Na tej też ulicy zostanie wprowadzona tymczasowa organizacja ruchu. Będzie ona na tym etapie robót, od ul. Dzierżonia do do ulicy Osmańczyka, ulicą jednokierunkową. Najgorzej jest po południu, tak koło 16.00, gdy całe miasto wraca z Centrum na osiedla - mówi pani Magda, którą spotkaliśmy w korku na ul. Piastowskiej. Stoi się koszmarnie długo, ale mam nadzieję, że remonty szybko się skończą i wszystko wróci do normy. Opole nie jest przecież najgorsze. Spróbujcie korków we Wrocławiu - dodaje z uśmiechem. Oczywiście zakorkowane miasto to nie jedynie wina drogowców, czy braku zapowiadanej trasy średnicowej łączącej Śródmieście z Zaodrzem. To także wina samych opolan. To małe i płaskie miasto, wprost idealne do jazdy na rowerze. Dojazd z ZWM-u czy Zaodrza na dwóch kółkach nie trwa dłużej niż 15 minut. Autem czasem trwa ona dwukrotnie dłużej. Brak odpowiedniej promocji tego typu transportu, a także brak ścieżek rowerowych powoduje jednak, że opolanie wybierają samochody. Pozostaje też komunikacja miejska, ale każdy, kto miał z nią do czynienia wie, że kiedy nie trzeba, lepiej nie mieć z nią nic wspólnego. Chamstwo opolskich kierowców MZK, niepunktualność, jeżdżące rzadko i stadami autobusy są już w naszym mieście legendarne i tylko czekać, aż pojawią się na ten temat przysłowia i dowcipy. Zobaczmy jednak, czy może nasi sąsiedzi nie wyjeżdżają do pracy w tym samym czasie i w podobne okolice. Razem byłoby raźniej, taniej i ekologiczniej, a skutecznie zredukowałoby to ruch aut. Takie rozwiązania stosuje się już chociażby w Londynie, gdzie szefowie firm zlecają zaplanowanie trasy do pracy odpowiednim firmom, które zawodowo zajmują się redukcją ruchu w mieście i usprawnianiem drogi do pracy. Zróbmy więc wszystko, by nie przyczyniać się do opolskich korków. Jeśli już musimy jechać pamiętajmy, by zwracać szczególną uwagę na nowe oznakowanie w remontowanych rejonach. Jazda „na pamięć” może okazać się bardzo niebezpieczna.
ZALECANY OBJAZD Samochody jadące ul. Oleską kierowane są w ul. Waryńskiego do ul. Luboszyckiej w lewo, następnie z wyjazdem ponownie na ul. Sienkiewicza w okolicach ulicy Sądowej. Z objazdu mogą korzystać jedynie pojazdy do 3,5 tony. Ograniczenie to nie dotyczy jednak autobusów MZK. Pozostałym pojazdom (powyżej 3,5 tony) zaleca się objazd ul. Oleską w kierunku ul. Batalionów Chłopskich. W przypadku występowania utrudnień w ruchu na drogach, policjanci będą prowadzić ręczną regulację ruchu. Zadbają też o bezpieczny przejazd ulicami Opola.
|